Czy w ogóle można mówić w kontekście polskiej koszykówki o głośnych transferach? Niestety wydaje się, że nie. Mieliśmy kilka bardziej spektakularnych transferów, na przykład gdy Polska Liga Koszykówki Kobiet straciła na rzecz najsilniejszej na świecie ligi amerykańskiej Małgorzatę Dydek. Dużo mówiło się o wylocie Marcina Gortata do Orlando, a następnie o zmianie barw klubowych w ramach NBA. Wróćmy jednak z obłoków na ziemię. Polska Liga Koszykówki Kobiet to nie astronomiczne transfery. Nasza żeńska, tak samo jak z resztą męska liga, nie ma takiej renomy, kasy klubowe raczej świecą pustką a żaden prezes nie śpi na pieniądzach , by móc przeprowadzać spektakularne zmiany w drużynie. Jeśli przychodzą do nas zawodniczki zagraniczne, to Polska Liga Koszykówki Kobiet zyskuje średniej klasy koszykarki amerykańskie lub też ze wschodnich części Europy. Czy fakt ten jest pozytywną sprawą dla kondycji polskiej koszykówki, to jest już inny temat i przyczynek do innej dyskusji. Fakt jednak pozostaje niezmienny. Polska Liga Koszykówki Kobiet nie posiada w swoich szeregach gwiazd wielkiego formatu i wydaje się, że sytuacja te nie prędko się zmieni.
Copyright @ 2001 - 2011 www.kkrowrybnik.pl - Polska Liga Koszykówki Kobiet Rybnik | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.