Dużo narzeka się na fakt, iż sztaby szkoleniowe zamiast szkolić młode koszykarki, wolą sięgać głęboko do portfela by sprowadzić zawodniczkę z innego klubu wywodzącego się z Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, lub szukają jeszcze dalej i proponują kontrakty koszykarkom zagranicznym. Poniekąd jest to pójście na łatwiznę, gdyż trudniej jest wyszkolić niż po prostu wyłożyć pieniądze na ukształtowanego sportowca. Jeśli Polska Liga Koszykówki Kobiet nie będzie bardziej przykładać się do szkolenia młodzieży, wkrótce nie będzie miał kto grać w kadrze narodowej, a taka perspektywa przeraża kibiców oraz polskie młode koszykarki, które siedzą na ławce rezerwowych, gdyż nie mogą się przebić do pierwszego składu. Oczywiście ryzyko jest duże, można szkolić latami zawodnika, który i tam nie osiągnie sukcesu, ale po drugiej stronie ryzyko też występuje. Zagraniczna zawodniczka na lukratywnym kontrakcie, zawsze może nabawić się kontuzji, czego oczywiście, nikomu nie życzymy, ale taki jest sport, zawsze może trafić się obniżka formy. Polska Liga Koszykówki Kobiet zna takie przypadki, a trenerzy dobrze wiedzą, iż w sporcie nic nie jest pewne.
Copyright @ 2001 - 2011 www.kkrowrybnik.pl - Polska Liga Koszykówki Kobiet Rybnik | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.